Blog

  • Jerzy Drewnowski, Atena i piraci – powiastka filozoficzna

    ImageDwanaście lat mija od tamtego trudnego dnia. Jego blaknące wspomnienie nabiera nagle barw, gdy buszując – z nadmiaru czasu –  w moim laptopie natrafiam na dość szczegółowy zapis tamtych godzin. Na opowiastkę filozoficzną, której początkiem było moje ówczesne wypracowanie szkolne, uznane przez życzliwych starszych przyjaciół za godne rozwinięcia i publikacji. Czytam ją poruszony zgodnością z tym, co wówczas rzeczywiście myślałem i co rzeczywiście zawarłbym w owym wypracowaniu, gdyby szkolne zwyczaje pozwalały powiedzieć więcej. Dopinguje mnie do myślenia o tamtym dniu potrzeba zajęcia umysłu czymś innym niż wyglądanie przez okno w wielkim obcym mieście wytrąconym z równowagi.  Ale o tym – na końcu,  na razie –  sam ów dzień, albo raczej jego druga część.  

    (więcej…)

  • Artur Cecuła, Humanistyczny święty

    Image(Komentarz Demokratesa: na pamięć i uwagę  zasługują nie tylko osobowość i postawa etyczna Korczaka, lecz także jego rozumne koncepcje wychowawcze jakże różne od większości tych, z którymi spotykamy się w dzisiejszej Polsce)  

    W humanistycznym świecie postać Janusza Korczaka staje w szeregu największych autorytetów moralnych ludzkości, takich jak z minionych epok grecki filozof i wychowawca Sokrates czy szwajcarski pedagog Jan Henryk Pestalozzi, a z czasów współczesnych – przywódca indyjski Mahatma Gandhi czy teolog i lekarz Albert Schweitzer. Jak wiecznie żywą legendą i wiecznie żywym wzorem postawy nauczyciela wychowawcy jest Sokrates, który oddał swe życie, by świadczyć o prawdzie głoszonych przez siebie idei, tak do rangi największego symbolu człowieczeństwa urosła postać doktora Korczaka. W istocie, jego śmierć w komorze gazowej hitlerowskiego obozu zagłady w Treblince w sierpniowym dniu 1942 roku, śmierć wraz z 200 wychowankami i całym personelem sierocińca, stała się symbolem największego oddania i poświęcenia się przez wychowawcę sprawom dziecka. Lecz zjawisko, któremu na imię „Janusz Korczak”, to nie tylko symbolika związana z jego śmiercią – to przede wszystkim jego dorobek twórczy: pisarski i pedagogiczny. To wszakże ponad 40 lat działalności jako lekarza z wykształcenia i zawodu, poety-pisarza z zamiłowania oraz wychowawcy i pedagoga z powołania i wyboru. Dzieło życia Korczaka wpisuje się w wielki „przewrót kopernikański” w nowoczesnym wychowaniu, który dziecko i jego dobro postawił w centrum zainteresowań całego procesu wychowawczego i myśli pedagogicznej. Nade wszystko oddał się Korczak dzieciom proletariatu i dzieciom opuszczonym.

    (więcej…)

  • Artur Cecuła, Lew Nikołajewicz Tołstoj

    Image

    Młody Lew Tołstoj

    (Komentarz Demokratesa: do zadań szczególnie trudnych należy tworzenie kanonu wielkich postaci, których wielkości nie narusza upływ czasu; Tołstoj mimo wszelkiej krytyki jego charakteru i zachowań jest taką postacią bez wątpienia)

    Lew Tołstoj był znakomitym pisarzem, a także wielkim krytykiem caratu, Cerkwi i stosowania przemocy. Został uroczyście wyklęty na synodzie w 1901 r.

     
    Wielki rosyjski prozaik, dramatopisarz, myśliciel, antyklerykał i anarchista zaliczany jest do hegemonów literatury światowej. Dzięki swojej szlachetności, humanitarności i bezkompromisowości był jednym z najbardziej cenionych i oryginalnych ludzi epoki. Albert Einstein, mówiąc o Tołstoju, stwierdził, że jest to „pod wieloma względami najważniejszy prorok naszych czasów (…). Nie ma nikogo obdarzonego równie przenikliwym umysłem i siłą moralną”. Wielkość hrabiego Tołstoja polegała na jego niezwykłej sile twórczej i nieugiętym dążeniu do prawdy, bezwzględnie stosowanej w życiu. W ciemiężonej przez duchownych i świeckich feudałów imperialistycznej Rosji podjął się śmiałej krytyki ustroju państwa rosyjskiego i podporządkowanego państwu prawosławia.

    (więcej…)

  • Slavoj Žižek, Permanentny stan wyjątkowy

    Image(Komentarz Demokratesa: ponieważ rzadko kto odważa się twierdzić, iż obecny kryzys gospodarczy jest przede wszystkim zjawiskiem politycznym wypracowanym na drodze świadomej strategii wielkich podmiotów gospodarczych, tym większa zasługa Žižka, że się na tę odwagę zdobył)

    Wybuchające tego roku w całej Europie protesty przeciw polityce oszczędności – nie tylko w Grecji i we Francji, lecz w mniejszym zakresie także w Irlandii, we Włoszech, w Hiszpanii – ujawniły dwie fikcje. Pierwsza, stworzona przez władze i media polega na depolityzacji kryzysu: podjęte przez rządy cięcia budżetowe przedstawiano nie jako wybór polityczny, lecz jako techniczną odpowiedź na finansowe imperatywy. Płynął z tego morał taki, że jeśli chcemy stabilizacji gospodarki, musimy zacisnąć pasa. Z kolei strajkujący i manifestanci utrzymują, że zarządzone oszczędności to tylko narzędzie w rękach kapitalistów dążących do likwidacji resztek państwa opiekuńczego. W pierwszym przypadku Międzynarodowy Fundusz Walutowy jawi się jako sędzia, któremu leżą na sercu porządek i dyscyplina; w drugim – znów gra rolę sługi globalnych finansów.

    (więcej…)

  • Serge Halimi, Francuskie przebudzenie

    Image(Komentarz Demokratesa: kolekcjonując najtrafniejsze teksty zachowujące aktualność przez dłuższy czas, zamieszczamy i poniższy komentarz, chociaż  uczyniło to już także kilka innych portali; szczególnie trafne i instruktywne wydaje się w nim  spojrzenie na aktualny kryzys gospodarczy przez pryzmat wyboru cywilizacyjnego  dokonywanego przez polityków)

    Francja nie zaznała takich demonstracji od 40 lat. Osobowość Nicolasa Sarkozy’ego, jego arogancja, wola zmiażdżenia „przeciwnika” sprawiły, że powstał przeciwko niemu bardzo szeroki front. Lecz wzburzenia i tłumów nie zrodziły kaprysy jednego człowieka. Jest to reakcja na wybór cywilizacyjny dokonany przez rządy europejskie pod pretekstem kryzysu finansowego. Zwolennicy tego wyboru tworzą całą paletę barw politycznych, od prawicy, która pozbyła się kompleksów, po lewicę, która kapituluje. We Włoszech Silvio Berlusconi nie robi więcej ani nie postępuje gorzej niż socjaliści Jeoriosa Papandreu w Grecji i José Luis Zapatero w Hiszpanii. Oni również zagrażają usługom publicznym i ubezpieczeniom społecznym. Chcąc przypodobać się agencjom ratingowym, wszyscy usiłują zmusić pracowników najemnych do pokrycia kosztów grabieży dokonanej przez banki. Te natomiast nadal obżerają się tym, co zagrabiły – od nich nie żąda się „odwagi” ani solidarności z przyszłymi pokoleniami.

    (więcej…)

  • Adam Cioch, Równość, wolność, dobrobyt

    ImagePostulat większej równości ekonomicznej skutecznie ośmieszono w ostatnich latach jako rzekomy relikt komunistycznego myślenia. Jednak coraz większe nierówności wychodzą w końcu bokiem społeczeństwom, powodując zagrożenia dla państwa dobrobytu, a także samego istnienia demokracji.

    Mało kto pamięta, że jednym z najważniejszych postulatów NSZZ „Solidarność” z lat 1980-1981 było dążenie do większej równości dochodów i konsumpcji. Niektórzy z tych, którzy wówczas lansowali nieco groteskowe hasło, że „wszyscy mamy takie same żołądki”, później wprowadzili zresztą system, który równość jawnie wyszydzał. Oczywiście w równości nie chodzi o tę idiotyczną wielkość żołądków ani identyczność dochodów. Ale czy aby na pewno jest rzeczą bez znaczenia, czy stosunek płacy najniższej do najwyższej na przykład wewnątrz jednej firmy wynosi 1 do 5, 1 do 50 czy 1 do 500? Jakie skutki powoduje wielkie rozwarstwienie dochodów, które narasta od 30 lat w większości krajów świata? Prawie nikt nie ma wątpliwości, że nierówności muszą istnieć, ale pozostaje otwartym pytanie, na jak wielkie różnice możemy sobie pozwolić.

    (więcej…)

  • Karol Brzostowski, Misjonarze biedy

    (Komentarz Demokratesa: neoliberalną ideologię ekonomiczno-polityczną, która prowadzi między innymi do trzecioświatyzacji Europy Środkowej, można uznać  za ideologię par excellence racjonalną – skuteczne wspierająca najbogatsze podmioty gospodarcze globu)
     
    Macie wrażenie, że żyjecie w kraju, który przypomina Amerykę Łacińską z jej gorszych czasów? Czujecie się z tym dziwnie? Macie rację!
    Ci, którzy zdecydowali, jak będziemy żyć, garściami czerpali właśnie stamtąd wzory. A tam zanieśli je słynni „Chicago Boys”, którzy działali zupełnie jak katoliccy misjonarze. Przede wszystkim robili ludziom wodę z mózgu.

    (więcej…)

  • Jerzy Drewnowski, O końskości niektórych okularów filozofii

    ImageŻe filozofia, jak końskie okulary, zawęża horyzonty na wielu polach, nie wypada mówić człowiekowi dobrze wychowanemu. Że jest tak jednak rzeczywiście, przykładów mamy tyle, iż mogą być materiałem do setek prac doktorskich: filozoficzne obrazy tak zwanej natury ludzkiej, zawężone do granic bałamuctwa, unaoczniają tę prawidłowość w sposób szczególnie wyrazisty.

     

    Wyniki niezliczonych badań naukowych potwierdzają widoczny gołym okiem fakt, iż człowiek – niezależnie od wszelkiego egoizmu – ma lub miewa w sobie wielkie pokłady empatii, pomocności wobec słabszych  i  gotowości działania dla wspólnego dobra. Potwierdzają tę oczywistą prawdę operujące statystyką badania  socjologiczne i psychologiczne, a także laboratoryjne obserwacje mózgu przy   przeżywaniu szczęścia. Nawiązują do tej oczywistości i wyjaśniają ją ewolucyjnie porównania ludzkich postaw z postawami społecznymi i moralnością prymatów, delfinów, słoni i innych wyżej rozwiniętych zwierząt. Któryż zoolog lub etolog zaryzykowałby dzisiaj swą naukową opinię zaprzeczając faktowi, iż istnieją, na przykład, odmiany nietoperzy, które z  karmienia słabszych jednostek czynią podstawową zasadę koegzystencji, lub temu, że małpa jest w stanie okazać pomoc zagrożonym dzieciom kaczki lub innej słabej istocie spoza swego gatunku. Twierdzeniem, że zwierzęta są egoistyczne i amoralne, badacz ich zachowań i obyczajów  skompromitowałby się tak samo, jak gdyby twierdził, że są one z natury moralnie niewinne, a zabijają tylko z potrzeby zachowania życia.   

    (więcej…)

  • Marek Krak, Wyznanie narodowe

    (Komentarz Demokratesa: konformizm budzi w naszych czasach nadal znaczne zainteresowanie psychologów i socjologów. Do ich kwestionariuszy warto dorzucać dwa niechętnie przez nich stawiane  pytania:  w jakim stopniu postawa ta jest rozpowszechniona w poszczególnych społeczeństwach, oraz w jaki sposób  wpływa  na społeczną zdolność do samoobrony przed manipulacją, wyzyskiem i uciskiem. Poniższy felieton może pobudzać do takiej refleksji)  

    Jaka jest najbardziej popularna religia w Polsce? Katolicyzm? A może konformizm, czyli filozofia robienia zawsze tego, co robią inni, wewnętrzna potrzeba niewyróżniania się?

    (więcej…)

  • Jerzy Drewnowski, Nieprzeciętność – pojęcie potrzebne dyktaturze

    Image Niezadowolenie z obecnego stanu demokracji w świecie kieruje niekiedy uwagę ku zagadnieniu niewłaściwej selekcji jednostek  do funkcji politycznych. Jak w czasach  Sokratesa i Platona, pojawia się tęsknota do większej roli w polityce ludzi nieprzeciętnych i mądrych, imponujących  siłą woli i odwagą wyobraźni. Zgłaszane w  świecie nauki postulaty poświęcania większej uwagi nieprzeciętności jako wartości, której państwo demokratyczne nie docenia,  jest odpowiedzią na zapotrzebowania tego rodzaju. Dyskusje dotykające tych zagadnień są kontynuacją sporów filozoficznych, które  prowadzono już w  starożytnych Atenach, nie zawsze notabene z motywów czysto poznawczych.  

    (więcej…)