Niezadowolenie z obecnego stanu demokracji w świecie kieruje niekiedy uwagę ku zagadnieniu niewłaściwej selekcji jednostek do funkcji politycznych. Jak w czasach Sokratesa i Platona, pojawia się tęsknota do większej roli w polityce ludzi nieprzeciętnych i mądrych, imponujących siłą woli i odwagą wyobraźni. Zgłaszane w świecie nauki postulaty poświęcania większej uwagi nieprzeciętności jako wartości, której państwo demokratyczne nie docenia, jest odpowiedzią na zapotrzebowania tego rodzaju. Dyskusje dotykające tych zagadnień są kontynuacją sporów filozoficznych, które prowadzono już w starożytnych Atenach, nie zawsze notabene z motywów czysto poznawczych. Tag: Sokrates
-
Jerzy Drewnowski, Nieprzeciętność – pojęcie potrzebne dyktaturze
Niezadowolenie z obecnego stanu demokracji w świecie kieruje niekiedy uwagę ku zagadnieniu niewłaściwej selekcji jednostek do funkcji politycznych. Jak w czasach Sokratesa i Platona, pojawia się tęsknota do większej roli w polityce ludzi nieprzeciętnych i mądrych, imponujących siłą woli i odwagą wyobraźni. Zgłaszane w świecie nauki postulaty poświęcania większej uwagi nieprzeciętności jako wartości, której państwo demokratyczne nie docenia, jest odpowiedzią na zapotrzebowania tego rodzaju. Dyskusje dotykające tych zagadnień są kontynuacją sporów filozoficznych, które prowadzono już w starożytnych Atenach, nie zawsze notabene z motywów czysto poznawczych. -
Jerzy Drewnowski, Sen, seks, myślenie kreatywne
Chcieć to móc, mówi przysłowie i w wielu sytuacjach jest rzeczywiście tak, iż mocne postanowienie uczynienia czegoś decyduje o skuteczności zamierzenia. Często jednak uogólniamy takie sytuacje zbyt szeroko, przypisując silnej woli cudowne możliwości także tam, gdzie ich ona – statystycznie rzecz biorąc – nie posiada. Mylił się na przykład Sokrates w swym intelektualizmie etycznym, gdy sądził, że wystarczy wiedzieć, co się winno czynić i ukierunkować wolę ku temu, by postępować zgodnie z powinnością. Nie zauważył też, o ile wiadomo, tego, że istnieją dziedziny, a twórcze myślenie należy do nich, gdzie działanie pod prąd woli bywa nie tylko bardzo częste, lecz także pożyteczne. Być może, nie był tutaj spotrzegawczy po prostu dlatego, że szukał potwierdzenia tez moralnych czyniących nieinteresującymi takie sprawy, jak prawidłowości zasypiania lub podniecenia seksualnego.