(Komentarz Demokratesa: scharakteryzowana poniżej przez Katherinę Kinzel książka Daniela von Fromberga, poświęcona sofistom w ich relacjach do demokracji, zasługuje na uwagę między innymi jako przykład starań o historię filozofii nie wyobcowaną z realnego świata)
Sofiści – „czarne charaktery w historii filozofii”. Od czasów, w których działali jako wędrowni nauczyciele w demokratycznych Atenach za czasów Sokratesa, doświadczali najczęściej charakterystyk negatywnych. Także w kulturowej pamięci dzisiejszego czasu występują zazwyczaj jako oszuści i gaduły bez moralnych zasad, w najlepszym wypadku jako zręczni mówcy, łowiący ludzi na kuglarskie triki. Zaskakująco długowieczne echo polemiki, z którą przeciw sofistom występowali Sokrates i Platon.