Tag: HBCU (Historically black colleges and universities ranking)

  • Marek Krak, Zapłaćcie za niewolnictwo!

    (Komentarz Demokratesa:  rekompensowanie krzywd, których taka czy inna kategoria ludzi doznawała w przeszłości, ma tylko po części symboliczny charakter: ma na oku także cel na wskroś praktyczny – przeciwdziałanie odziedziczonym kulturowo aktualnym i przyszłym rozwarstwieniom społecznym z ich tragicznymi skutkami)   Minęło 150 lat od zniesienia pańszczyzny w zaborze rosyjskim, czyli likwidacji faktycznego półniewolnictwa. Ta doniosła rocznica prawie nikogo w Polsce nie obchodzi. Owocami tej haniebnej niewoli karmi się nadal pewna wpływowa instytucja.
     
     Dlaczego tak niewiele mówi się w Polsce o ważnej rocznicy zniesienia chłopskiego półniewolnictwa, które było przyczyną wielu narodowych nieszczęść, a jego skutki wloką się za nami aż do współczesności? Chyba przede wszystkim dlatego, że prawda o losie chłopów rzuca cień nie tyle na zaborców, którzy w końcu kolejno (Prusy, Austria, Rosja) zlikwidowali hańbę pańszczyzny, ale przede wszystkim na zmitologizowaną I Rzeczpospolitą, na świat sielskich szlacheckich dworków. Bo ich lokatorzy mogą się zacząć jawić nie jako swojscy, rubaszni Sarmaci, ale jako panowie niewolników – chciwi, bezlitośni i odrażający.  Nie przywykliśmy do takiego myślenia o przeszłości Polski. Jest on trudny do zaakceptowania także dlatego, że prawie wszyscy w Polsce myślą o sobie jako o potomkach szlachty – polskość została sprowadzona do szlacheckości, polska kultura to kultura szlachecka, a inteligencja jako dominująca w polityce i mediach warstwa społeczna to głównie potomkowie lokatorów feudalnych dworków i pałaców.  Utożsamianie się z Polakiem-szlachcicem-inteligentem jest jedną z metod wypierania prawdy, która dla wielu może być ambarasująca – 80 proc. z nas to potomkowie pogardzanych „chamów”, poniżonych, wyzyskiwanych i społecznie upośledzonych chłopów pańszczyźnianych, pozbawionych godności i wolności osobistej. Mało tego – chłopów wykluczonych także z narodu, wszak „naród szlachecki” uważał się za „naród panów”, osobną grupę etniczną od zawsze powołaną do władania poddanymi i do zajęć polityczno-rycerskich. Chłop zatem nie był uważany za Polaka i za takiego często sam się nie uważał, mniej więcej do końca XIX wieku.

    (więcej…)