Tag: Giulio Andreotti

  • Krzysztof Lubczyński, Mówi do was generał della Rovere…

    Image35 lat temu zmarł mistrz włoskiego neorealizmu Vittorio de Sica. Miał urodę tzw. charakterystycznego amanta i w tym gatunku filmowych komedii zdobył popularność w latach 30., m.in. w słynnym filmie „Mężczyźni, ach cóż za łajdacy”. Nie aktorstwo okazało się jednak najważniejszym dokonaniem artystycznym Vittoria de Siki, lecz reżyserska przygoda z neorealizmem, ważnym kierunkiem sztuki filmowej lat 40. i na początku 50.
     
    Sześć złotych lat

    Zaczęło się w 1946 roku, kiedy de Sica wspólnie z pisarzem i scenarzystą Cesare Zavattinim zrealizował film „Dzieci ulicy”. Ulica była neapolitańska, tuż powojenna, a bohaterami dwaj chłopcy, zanurzeni w świecie ruin, nędzy, zła, brutalnej walki o byt i nietolerancji. Zło pochodziło od dorosłych i to oni w końcu wtrącali młodych ludzi do ponurego domu poprawczego. Film zrealizowany został w stylistyce znanej od 1945 roku dzięki filmowi Roberta Rosseliniego „Rzym miasto otwarte”: autentyczne plenery miejskie, udział aktorów niezawodowych, wrażenie realizacyjnej prowizorki i pośpiechu, skrótowość ujęć, potoczny język postaci. Dawało to efekt pełnej autentyczności, wtedy nowatorskiej i szokującej po wielu latach kina „białych kołnierzyków” i dętej retoryki kina czasów faszyzmu.

    (więcej…)