Mamy święta i cały religijny świat mówi częściej niż zwykle o nadziei i szczęściu wiary. A nas, ludzi niewierzących, religijni znajomi pytają o nasz sens życia, nasze nadzieje i radości. Co im wówczas odpowiadamy?
Tag: ateizm
-
Jerzy Drewnowski, Zbrodnie bez niczyjej szkody
Nieszkodliwe zbrodnie? Przestępstwa na niczyją szkodę? Niecierpliwy czytelnik może mieć wrażenie,że już wie, o co chodzi. O coś takiego, jak kwadratowe koło, żonaty kawaler czy ciężarna dziewica. Po prostu, o znany błąd logiczny, zwany „sprzecznością w przymiotniku”, lub po łacinie – „contradictio in adiecto”. Niejeden autor stosuje go z rozmysłem – dla wywołania uśmiechu czytających. Lecz byłby to domysł całkowicie nietrafny: mowa będzie tutaj o czynach nieszkodliwych, a mimo to przestępczych lub nawet zbrodniczych w świetle prawa karnego; o zjawisku nie tylko występującym w każdej niemal epoce, ale też – obok powodowania wielkich ludzkich cierpień – mogącym przynosić znaczne pożytki. Jakie i czyje pożytki? O to właśnie warto pytać przy każdym spotkaniu z przepisami prawnymi o niezbyt jasnej intencji.