Róża Luksemburg, jedna z nielicznych Polek znanych na całym świecie, której myśl przykuwa uwagę kolejnych pokoleń i łączy się z perspektywami nowoczesnego społeczeństwa zjednoczonej Europy. Orędowniczka samorządności, demokracji u podstaw, polityki sprawiedliwości i równości dla wszystkich, obrończyni tolerancji i akceptacji różnorodności – czy nie mogłaby z powodzeniem występować dzisiaj na wiecu alterglobalistów? Zdeklarowana przeciwniczka wojny, przemocy, rozlewu krwi – jakże byłaby słuchana i oklaskiwana wszędzie tam, gdzie protestuje się przeciwko zbrojnym najazdom, rozwiązaniom siłowym, puczom i zaborom. Znakomita mówczyni, operująca sugestywnym językiem, bezkompromisowa w formułowaniu sądów i przenikliwa w stawianiu diagnoz – czy nie byłaby głosem sumienia społeczeństw cierpiących na uwiąd wrażliwości i samokrytycyzmu? Kategoria: Wielkie postacie
-
Leszek Lachowiecki, Wszystkie kolory czerwonej Róży
Róża Luksemburg, jedna z nielicznych Polek znanych na całym świecie, której myśl przykuwa uwagę kolejnych pokoleń i łączy się z perspektywami nowoczesnego społeczeństwa zjednoczonej Europy. Orędowniczka samorządności, demokracji u podstaw, polityki sprawiedliwości i równości dla wszystkich, obrończyni tolerancji i akceptacji różnorodności – czy nie mogłaby z powodzeniem występować dzisiaj na wiecu alterglobalistów? Zdeklarowana przeciwniczka wojny, przemocy, rozlewu krwi – jakże byłaby słuchana i oklaskiwana wszędzie tam, gdzie protestuje się przeciwko zbrojnym najazdom, rozwiązaniom siłowym, puczom i zaborom. Znakomita mówczyni, operująca sugestywnym językiem, bezkompromisowa w formułowaniu sądów i przenikliwa w stawianiu diagnoz – czy nie byłaby głosem sumienia społeczeństw cierpiących na uwiąd wrażliwości i samokrytycyzmu? -
Artur Cecuła, Humanistyczny święty
(Komentarz Demokratesa: na pamięć i uwagę zasługują nie tylko osobowość i postawa etyczna Korczaka, lecz także jego rozumne koncepcje wychowawcze jakże różne od większości tych, z którymi spotykamy się w dzisiejszej Polsce)
W humanistycznym świecie postać Janusza Korczaka staje w szeregu największych autorytetów moralnych ludzkości, takich jak z minionych epok grecki filozof i wychowawca Sokrates czy szwajcarski pedagog Jan Henryk Pestalozzi, a z czasów współczesnych – przywódca indyjski Mahatma Gandhi czy teolog i lekarz Albert Schweitzer. Jak wiecznie żywą legendą i wiecznie żywym wzorem postawy nauczyciela wychowawcy jest Sokrates, który oddał swe życie, by świadczyć o prawdzie głoszonych przez siebie idei, tak do rangi największego symbolu człowieczeństwa urosła postać doktora Korczaka. W istocie, jego śmierć w komorze gazowej hitlerowskiego obozu zagłady w Treblince w sierpniowym dniu 1942 roku, śmierć wraz z 200 wychowankami i całym personelem sierocińca, stała się symbolem największego oddania i poświęcenia się przez wychowawcę sprawom dziecka. Lecz zjawisko, któremu na imię „Janusz Korczak”, to nie tylko symbolika związana z jego śmiercią – to przede wszystkim jego dorobek twórczy: pisarski i pedagogiczny. To wszakże ponad 40 lat działalności jako lekarza z wykształcenia i zawodu, poety-pisarza z zamiłowania oraz wychowawcy i pedagoga z powołania i wyboru. Dzieło życia Korczaka wpisuje się w wielki „przewrót kopernikański” w nowoczesnym wychowaniu, który dziecko i jego dobro postawił w centrum zainteresowań całego procesu wychowawczego i myśli pedagogicznej. Nade wszystko oddał się Korczak dzieciom proletariatu i dzieciom opuszczonym. -
Artur Cecuła, Lew Nikołajewicz Tołstoj
Młody Lew Tołstoj(Komentarz Demokratesa: do zadań szczególnie trudnych należy tworzenie kanonu wielkich postaci, których wielkości nie narusza upływ czasu; Tołstoj mimo wszelkiej krytyki jego charakteru i zachowań jest taką postacią bez wątpienia)
Lew Tołstoj był znakomitym pisarzem, a także wielkim krytykiem caratu, Cerkwi i stosowania przemocy. Został uroczyście wyklęty na synodzie w 1901 r.
Wielki rosyjski prozaik, dramatopisarz, myśliciel, antyklerykał i anarchista zaliczany jest do hegemonów literatury światowej. Dzięki swojej szlachetności, humanitarności i bezkompromisowości był jednym z najbardziej cenionych i oryginalnych ludzi epoki. Albert Einstein, mówiąc o Tołstoju, stwierdził, że jest to „pod wieloma względami najważniejszy prorok naszych czasów (…). Nie ma nikogo obdarzonego równie przenikliwym umysłem i siłą moralną”. Wielkość hrabiego Tołstoja polegała na jego niezwykłej sile twórczej i nieugiętym dążeniu do prawdy, bezwzględnie stosowanej w życiu. W ciemiężonej przez duchownych i świeckich feudałów imperialistycznej Rosji podjął się śmiałej krytyki ustroju państwa rosyjskiego i podporządkowanego państwu prawosławia. -
Krzysztof Lubczyński, Czy Olivier Besancenot stanie się odrodzicielem francuskiej lewicy?
(Komentarz Demokratesa: czy nadchodzące czasy zaliczą Oliviera Besancenota do wielkich postaci, któż zgadnie? W każdym razie, w chwili obecnej czyni on wrażenie człowieka mogącego się przyczynić realnie do demokratyzacji Europy)
Francja jest, być może, na progu nie tylko symbolicznego nawiązania do epoki, która zaczęła się Wielką Rewolucją Francuską. Runął wtedy, tak naprawdę po raz pierwszy w dziejach ludzkości, monopol władzy jako domeny monarchów i arystokratycznych wybrańców, w których żyłach płynęła tak zwana błękitna krew. Rewolucja wciągnęła w orbitę polityki – a co za tym idzie władzy – ludzi do tej pory od niej dalekich: adwokatów, dziennikarzy, artystów, uczonych, nauczycieli, lekarzy rzemieślników, a nawet najzwyklejszych proletariuszy. -
Demokrates, O miłych sobie wielkich postaciach
Sformułowanie „wielkie postacie” – to w niniejszym ujęciu tylko skrót myślowy. Osoby w tym dziale przypominane nie mają pretendować do moralnej doskonałości. Co więcej, nie muszą być nawet wzorem do naśladowania, choć nie szkodzi, by czyniły sympatyczne wrażenie, tak jak cieszą się sympatią Demokratesa. Chodzi o to, że tradycyjna konwencja budujących przykładów szlachetnego życia prowadzi zwykle – jak w wypadku żywotów świętych chrześcijańskich – do ujęć oszukańczych i bałamutnych. Postacie, które będą się tutaj pojawiać, otrzymują zadanie dosyć skromne. Wystarczy, że będą pokazywać swoistość życia oddanego idei trudnej, która mimo swej szlachetności i racjonalności napotyka na obojętność otoczenia lub na taki czy inny wielki opór.Zarazem rysują się tu pewne ograniczenia. Nie interesuje Demokratesa każda bez wyjątku idea uchodząca za szlachetną i realizowana z rozumnym uporem. Ograniczmy się do postaci oddanych ulepszaniu życia społecznego – dążących do tego, by marginalizacja słabszych jednostek i w ogóle ludzka krzywda były ograniczane w sposób możliwie trwały i skuteczny.
Nie wykluczone, że jednym z efektów refleksji nad biografiami tak ukierunkowanymi będzie lepsze zrozumienie warunków, które muszą być spełniane, by siły i zamiary szlachetnie działającego człowieka harmonizowały ze sobą optymalnie.