Kategoria: Diagnozy i prognozy

  • Przemysław Wielgosz, Kultura demokratyczna i jej wrogowie

    Kilka lat temu wybitny francuski socjolog Alain Touraine, autor klasycznych prac o rewolucji „Solidarności”, napisał, że wierć wieku po strajkach sierpniowych Polska stała się społeczną pustynią. Czy ta surowa ocena jest uzasadniona? Wszak od 17 lat w naszym kraju kwitnie demokracja, odbywają się wybory, a media cieszą się wolnością słowa. Rozkwita parlamentaryzm, działają setki partii politycznych i tysiące stowarzyszeń, a związki zawodowe są wolne i niezależne. A jednak diagnoza Touraine’a doskonale opisuje sytuację, w której systematycznie rośnie odsetek ludzi nieuczestniczących w wyborach lub takich, którzy głosują przeciw – nie tylko przeciw konkretnym partiom znajdującym się u władzy, ale przeciw całej klasie politycznej. To właśnie wyniosło do władzy PiS, które swój wizerunek zbudowało na sprzeciwie wobec III RP i jej klasy politycznej.

    (więcej…)

  • Wielka zmiana

    Jerzy Drewnowski i Stanisław Matuła rozmawiają o kryzysie
     
    S.M.: Mija właśnie dwadzieścia lat od czasu, w którym zakładaliśmy w Niemczech i poza Niemcami stowarzyszenie „Ergon”. Zdecydowaliśmy, że będzie to stowarzyszenie międzynarodowe,  działające pod hasłem popierania nowej myśli europejskiej. Mieliśmy przy tym na oku sprawę konkretniejszą – chodziło nam o wyczulanie opinii publicznej na degradowanie się demokracji w Europie oraz na to, co nazywaliśmy trzecioświatyzacją Europy. Sprzeciwu wobec ideologii neoliberalnej nie wyrażałeś wówczas przy pomocy tego terminu, choć zagrożenia ideologiczne w tym właśnie zakresie traktowałeś jako najpoważniejsze. Zwojowaliśmy niewiele, lecz rozwój sytuacji przyznał nam rację: najpierw, to znaczy dziesięć lat później, nieludzką ideologię neoliberalną zakwestionował światowy ruch alterglobalistyczny, dzisiaj lęk przed światowym kryzysem gospodarczym psuje jej opinię jeszcze bardziej. Czy zgodzisz się z tymi konserwatystami, tradycyjnymi liberałami i lewicowcami, którzy twierdzą, że neoliberalizm w konsekwencji tego kryzysu poniósł już obecnie całkowitą i ostateczną klęskę?

    (więcej…)

  • Immanuel Wallerstein, Wielka Depresja

    (Komentarz Demokratesa: w  dyskusji nad konsekwencjami obecnego światowego kryzysu gospodarczego głos ImageWallersteina mimo elementówmyślenia życzeniowego zasługuje na uwagę, m.in. ze względu na  ambicję ujęć systemowych i modelowych, nadal jeszcze niezbyt częstą)

    Nowy kryzys gospodarczy jest faktem.  To prawda, że są jeszcze dziennikarze, którzy nadal nieśmiało pytają ekonomistów, czy może dojść do osłabienia koniunktury. Nie zwracajmy na nich uwagi. To bowiem, co przeżywamy na prawdę, jest już początkiem rozwiniętego światowego kryzysu gospodarczego, któremu prawie wszędzie  będzie towarzyszyło potężne bezrobocie. Być może dojdzie także do nominalnej deflacji w klasycznym znaczeniu, z jej znanymi niedobrymi skutkami dla wszystkich. Niekontrolowana inflacja jest również możliwa, choć mniej prawdopodobna. Byłaby to tylko inna forma obniżenia wartości posiadanych pieniędzy, która zwykłym ludziom przyniosłaby jeszcze większe szkody

    (więcej…)

  • Thomas Sablowski, Kapitał, kredyt, kryzys (fragmenty)

    (Komentarz Demokratesa: wykorzystanie światowego kryzysu gospodarczego dla demokratyzacji świata nie będzie możliwe bez  ciężkiej pracy intelektualnej i propagandowej; warto pod tym kątem przeczytać całość niemieckiego artykułu; dla zachęty dajemy tu przekład jego  początkowych i końcowych  fragmentów)

    Obecny kryzys otwiera pole dla radykalnej krytyki kapitalistycznego sposobu produkcji. Trzeba jednak pamiętać, jak bardzo słabe są nadal, przynajmniej w kapitalistycznych centrach,  siły socjalistyczno-komunistyczne. Ciągle jeszcze są znacznie słabsze niż na przykład w latach tysiąc dziewięćset siedemdziesiątych. Rozziew między obiektywnym dramatem  kryzysu a słabością „czynnika subiektywnego” jest bez wątpienia najbardziej przygnębiającym czynnikiem obecnej sytuacji. Tym pilniejsze staje się  porozumienie w sprawie przyczyn i skutków kryzysu oraz zadań  ludzi lewicy w obecnej sytuacji. 

    (więcej…)

  • Adam Cioch, Najbogatsi się wyżywią

    (Komentarz Demokratesa: nierzadkim pochopnym  twierdzeniom  o osłabieniu kapitalizmu przez obecny kryzys finansowy rzeczywistość   przeczy gwałtownie – kapitał i kapitalizm mają się doskonale; zasadnie można mówić co najwyżej o kolejnej kompromitacji kapitalizmu i jego ideologii)

    Szeroko komentowany kryzys finansowy na świecie może mieć zaskakujące konsekwencje, o których mówi się w głównych mediach na razie niewiele. Nie jest mianowicie wykluczone, że najwięksi bankruci najbardziej się na nim obłowią…

    (więcej…)

  • Jerzy Drewnowski, Zbrodnie bez niczyjej szkody

    Nieszkodliwe zbrodnie? Przestępstwa na niczyją szkodę? Niecierpliwy czytelnik może mieć wrażenie,że już wie, o co chodzi. O coś takiego, jak kwadratowe koło, żonaty kawaler czy ciężarna dziewica. Po prostu, o  znany błąd logiczny,  zwany  „sprzecznością w przymiotniku”, lub po łacinie  – „contradictio in adiecto”. Niejeden autor stosuje go z rozmysłem – dla  wywołania uśmiechu  czytających.  Lecz byłby to domysł całkowicie nietrafny: mowa  będzie tutaj  o czynach nieszkodliwych, a mimo to przestępczych lub nawet zbrodniczych  w świetle prawa karnego; o zjawisku nie tylko występującym w każdej niemal  epoce, ale też –  obok powodowania wielkich ludzkich cierpień – mogącym przynosić znaczne pożytki. Jakie i czyje pożytki? O to właśnie warto pytać przy każdym spotkaniu z   przepisami prawnymi o niezbyt jasnej intencji.

    (więcej…)

  • John Berger, W więzieniu współczesności

    (Komentarz Demokratesaświatowy kryzys ideologii neoliberalnej rodzi coraz natarczywsze  pytania o zakres  rzeczywistej politycznej i gospodarczej wolności współczesnego mieszkańca Ziemi; John Berger w artykule,  z którego  przytaczamy niżej kilka fragmentów, porównując współczesny świat do więzienia, nadzieję na wyzwolenie upatruje w  międzyludzkiej komunikacji; może jednak należy pytać jednocześnie i  o wolność, i o możliwości działania we własnym interesie, jakimi dysponujemy jeszcze i mimo wszystko)

    (więcej…)

  • Jak demokratyczna jest jeszcze niemiecka „demokracja”

    (Komentarz Demokratesa: Poniższy krótki tekst z czasopisma „Zeit-Fragen”,  poświęconego humanitaryzmowi i swobodnemu tworzeniu opinii,  wydaje się godny uwagi  nie tylko ze względu na poruszoną w nim kwestię oceny demokracji przez Niemców.  Zwraca w nim  uwagę również  radykalny ton komentarza, odbiegający od tego, w jakim refleksja  nad potrzebą obrony lub reformowania demokracji utrzymana jest zazwyczaj. Nasuwa się pytanie, czy  autorowi chodziło głównie o demokrację, czy raczej o utraconą, lecz możliwą do odzyskania suwerenność niemieckiej gospodarki)

    (więcej…)

  • Adam Cioch, Koniec świata nastąpił

    Wydaje się, że w ostatnich dniach dosłownie na naszych oczach zakończyła się pewna epoka. Skończył się kapitalizm, jaki dotąd znaliśmy, i nie bardzo wiadomo, co będzie dalej. Światowy kryzys finansowy trwa już od roku, ale to, co wydarzyło się w ostatnich tygodniach, to prawdziwa apokalipsa, która zmiotła z powierzchni ziemi banki mające nawet kilkaset lat tradycji.

     

    (więcej…)

  • Tadeusz Kowalik, Spłaszczone bogactwo

    Kwestionuję tezę, że współczesne gospodarki są rynkowe; to gospodarki rynkowo-państwowe, mieszane, nawet w krajach, w których państwo – np. Polska – stara się ograniczyć, czy wręcz demontować państwo opiekuńcze. Przecież to jest śmieszne; tam, gdzie przez kasę państwową przechodzi co najmniej 1/3 PKB jak w Stanach Zjednoczonych, a blisko połowa w dużej części świata, mamy gospodarki mieszane. Były szef doradców Clintona zaczyna od tego tysiącstronicową książkę „Ekonomia sektora publicznego” – określa gospodarkę amerykańską jako gospodarkę mieszaną, tak brzmi tytuł pierwszego rozdziału. To jest bardzo ważne stwierdzenie. W formule rynkowej gospodarki kryje się także   rzecz bardzo niebezpieczna, a dla mojej wypowiedzi ważna. Nie jest prawdą, że państwo koryguje niewłaściwości rynkowe w gospodarce i tylko na tym polega proces dystrybucji. W pojęcie redystrybucji nie mam czasu wchodzić. Chodzi o to, że istnieją w świecie kraje, w których pierwotny podział dochodu narodowego, ten, który się odbywa w fabryce przed opodatkowaniem, jest znacznie bardziej egalitarny, niż w wielu krajach, takich jak Stany Zjednoczone czy Polska.

    (więcej…)