Jerzy Drewnowski, Żydy

Żydy wszystkiemu winne!
Grzecznie, lecz zwarcie
przeczę temu:
że nie wszystkiemu,
i nie w ogóle
i nie sami!

Lecz z różnymi takimi
by tak rzec Platonami
i w zasadzie tylko profeci  
i tylko na polu tyranii,
bo co do owej manii
wtykania nosa
pod cudze koszule,
to także  sprawa tyranii
i za mordę brania  
wszystkich jak leci.  

Że czego dotkniesz –
peroruję  czule
i serdecznie –
to wiecznie
tylko jedna  sprawa – 
panowania i troski.
By nam było strasznie
i nieskutecznie.
By za zło była kara,
śmierć i tortura 
bez możliwości,
by rozum coś wskórał
dla wszystkich.  

Tak mówiąc o Żydach,
oczy po antysemicku
wznoszę najwznioślej,
lecz nikt nie przyznaje mi racji
Nie dziw  się, ośle!
inny lubią antysemityzm
miłośnicy wartości.

Jedlnia, 20 marca 2007

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *